Time-to-Productivity vs. Time-to-Hire – jak mierzyć „jakość zatrudnienia”


Wprowadzenie

Przez lata większość działów HR koncentrowała się na miernikach związanych z szybkością rekrutacji: Time-to-Hire, Time-to-Fill, Cost-per-Hire czy liczba CV na jedno ogłoszenie. W dobie rosnących kosztów pracy, presji na efektywność i konieczności udowadniania biznesowej wartości HR, firmy zaczynają jednak zadawać inne pytanie:

👉 Czy zatrudniamy właściwe osoby – i czy faktycznie przynoszą nam wartość?

Odpowiedzią na to jest wskaźnik Time-to-Productivity (TtP), czyli czas, po którym nowy pracownik osiąga oczekiwaną produktywność. W praktyce jest to jedna z najważniejszych, a jednocześnie najbardziej zaniedbanych metryk HR. Zestawienie TtP z Time-to-Hire pozwala po raz pierwszy realnie ocenić, czy szybka rekrutacja jest naprawdę skuteczna – czy po prostu szybka.

W artykule wyjaśniamy:

  • czym różni się Time-to-Hire od Time-to-Productivity,
  • które metryki pokazują prawdziwą jakość zatrudnienia,
  • jak obliczać TtP w różnych typach roli (back-office, sprzedaż, produkcja),
  • jak skrócić czas osiągania pełnej produktywności,
  • jakie dane i procesy HR mają największy wpływ na jakość zatrudnienia,
  • jak zbudować model „Hire Quality Dashboard”,
  • jakie błędy najczęściej popełniają działy HR.

1. Time-to-Hire – co naprawdę mierzy ten wskaźnik?

Time-to-Hire to klasyczny KPI rekrutacyjny. Oblicza się go jako liczbę dni od:

– momentu zgłoszenia potrzeby zatrudnienia**
lub
– momentu publikacji ogłoszenia**,

do momentu akceptacji oferty przez kandydata.

1.1. Wartościowy, ale niekompletny

Time-to-Hire mówi jedynie:

  • jak szybko dział HR potrafi wyprodukować zatrudnienie,
  • jak sprawna jest selekcja,
  • czy proces jest płynny,
  • czy kandydaci nie wypadają w trakcie.

Time-to-Hire NIE mówi natomiast nic o jakości:

  • czy kandydat pasuje kompetencyjnie,
  • czy odnajdzie się w kulturze organizacyjnej,
  • jak szybko zacznie realnie pracować,
  • czy zostanie w firmie dłużej niż 6 miesięcy,
  • czy osiągnie zakładany wynik.

W praktyce można zatrudnić kogoś bardzo szybko, ale zupełnie nieskutecznie.


2. Time-to-Productivity – klucz do mierzenia jakości zatrudnienia

Time-to-Productivity mierzy liczbę dni od pierwszego dnia pracy do momentu, w którym:

✔ pracownik osiąga pełną produktywność,
✔ realizuje KPI zbliżone do docelowych,
✔ wymaga minimalnego wsparcia,
✔ samodzielnie wykonuje kluczowe obowiązki.

2.1. Jak definiuje się „produktywność”?

To zależy od roli:

Sprzedaż

  • osiągnięcie min. 80% targetu miesięcznego,
  • liczba spotkań lub leadów na określonym poziomie.

Obsługa klienta

  • pełna samodzielność w systemie,
  • określone wskaźniki AHT, NPS lub FCR,
  • stabilny poziom jakości rozmów.

Administracja / HR / finanse

  • samodzielna obsługa procesów,
  • brak błędów wymagających korekty,
  • realizacja pełnego zakresu obowiązków.

Produkcja

  • osiągnięcie norm produkcyjnych,
  • praca bez nadzoru,
  • brak błędów jakościowych.

IT

  • samodzielne wdrażanie ticketów,
  • udział w projektach,
  • przejście pełnego onboarding tech stacku.

3. Time-to-Hire vs. Time-to-Productivity – dlaczego oba są potrzebne?

Wielu HR-owców wciąż myśli:
„Ważne, żeby zatrudnić szybko. Reszta przyjdzie później.”

Problem w tym, że Time-to-Hire pokazuje jedynie tempo, natomiast:

👉 Time-to-Productivity pokazuje efektywność, trafność i jakość decyzji rekrutacyjnych.

Przykład

Firma A

  • Time-to-Hire: 12 dni
  • Time-to-Productivity: 140 dni

Firma B

  • Time-to-Hire: 25 dni
  • Time-to-Productivity: 65 dni

Najlepsza jakość zatrudnienia → Firma B, mimo że rekrutuje wolniej.


4. Model „Hire Quality”: jak mierzyć jakość zatrudnienia?

Profesjonalne organizacje mierzą jakość zatrudnienia poprzez trójczynnikowy model:

1. Time-to-Productivity (TtP)

⟶ jak szybko nowy pracownik osiąga pełną efektywność?
Najważniejsze, kluczowe kryterium.

2. Performance Quality (PQ)

⟶ ocena jakości pracy w ciągu pierwszych 3–6 miesięcy.
Może obejmować:

  • realizację KPI,
  • jakość pracy,
  • ocenę przełożonego,
  • zgodność z kulturą organizacyjną.

3. Early Retention (ER)

⟶ czy pracownik zostaje na min. 6 lub 12 miesięcy?

Dlaczego Early Retention jest kluczowe?

Jeśli pracownik:

  • odchodzi po 2 miesiącach,
  • nie przechodzi okresu próbnego,
  • wypada z procesu,
  • nie spełnia minimalnych wymagań,

to Time-to-Hire = ZERO,
a koszty to:

  • onboardingu,
  • szkolenia,
  • wdrożenia,
  • pracy rekrutera,
  • pracy zespołu operacyjnego.

5. Jak obliczyć Time-to-Productivity? – praktyczne metody

Nie ma jednego uniwersalnego wzoru. W praktyce najlepsze firmy stosują 3 modele:


5.1. Model 1 – KPI osiągane na wymaganym poziomie

Najbardziej obiektywny.

  • sprzedaż: realizacja 80% targetu,
  • obsługa: stabilne wskaźniki jakości,
  • produkcja: osiąganie norm,
  • back-office: pełna samodzielność.

Za dzień TtP uznaje się pierwszy dzień, w którym pracownik spełnia wszystkie kryteria.


5.2. Model 2 – ocena przełożonego

Opiera się na checkliście:

  • samodzielność: TAK/NIE
  • tempo pracy: zgodne/poniżej norm
  • błędy: brak/nieliczne/poważne
  • zaangażowanie: wysokie/średnie/niskie

TtP liczony jest jako dzień uzyskania pełnej samodzielności.


5.3. Model 3 – procesowy

Szczególnie przydatny w korporacjach.

Procesy dzielone są na etapy:

  1. onboarding administracyjny
  2. szkolenie techniczne
  3. szkolenie operacyjne
  4. praca z mentorem
  5. pełna samodzielność

Time-to-Productivity = czas od dnia 1 do zakończenia etapu 5.


6. Strategie skracania Time-to-Productivity

Firmy, które aktywnie pracują nad TtP, potrafią skrócić go nawet o 30–40% bez utraty jakości.

Najważniejsze działania:


6.1. Preboarding – najczęściej ignorowana przewaga

Preboarding skraca TtP średnio o 7–14 dni.

Problemy rozwiązane wcześniej:

  • dokumenty,
  • konta IT,
  • sprzęt,
  • dostęp do systemów,
  • podstawowe szkolenia online,
  • instrukcje „dzień 1”.

6.2. Strukturyzowany onboarding 30-60-90

Najlepsze firmy stosują model:

  • 30 dni – podstawy i wsparcie mentora
  • 60 dni – zadania o średniej trudności
  • 90 dni – pełna samodzielność

Każdy etap ma:

  • checklistę,
  • zadania,
  • cele,
  • mierniki,
  • podsumowanie 1:1.

6.3. Rola przełożonego – nr 1 czynnik TtP

Najgorszym błędem jest przekonanie, że „onboarding to zadanie HR”.

W rzeczywistości:

👉 80% wpływu na TtP ma lider i organizacja zespołu.

Należy zapewnić:

  • regularne spotkania 1:1,
  • bieżący feedback,
  • jasne cele,
  • model pracy krok po kroku,
  • stałe monitorowanie postępów.

6.4. Buddy / mentor – dowód na znaczące skrócenie TtP

Osoba, która:

  • odpowiada na pytania,
  • przeprowadza przez systemy,
  • pokazuje standardy pracy,
  • tłumaczy kulturę organizacji,

jest jednym z najważniejszych elementów wdrożenia.

Firmy z programem buddy potrafią skrócić TtP o 20–30%.


6.5. Automatyzacja i narzędzia digital onboarding

W szczególności:

  • platformy LMS,
  • aplikacje onboardingowe,
  • checklisty w systemach HRIS,
  • tutoriale,
  • wirtualne spacery po firmie.

7. Jak połączyć Time-to-Hire z Time-to-Productivity?

To najważniejsza część artykułu.

Model jakości zatrudnienia (Hire Quality Quadrant)

Tworzy się macierz:

TtP niski (krótki)TtP wysoki (długi)
TtH niski (szybko zatrudniamy)Idealna rekrutacja – precyzyjna, efektywna, czasooszczędnaRyzyko nietrafionych rekrutacji – szybko, ale słabo
TtH wysoki (wolno zatrudniamy)Wysoka jakość zatrudnienia – ostrożna selekcja, idealne dopasowanieZbyt wolny, zbyt drogi proces – spadek konkurencyjności

Najgorsza sytuacja: TtH niski + TtP wysoki
→ pracownik zatrudniony szybko, ale wdraża się bardzo długo.


8. Wskaźniki uzupełniające – pełny „Hire Quality Dashboard”

Aby mierzyć jakość zatrudnienia, firma powinna monitorować nie tylko TtP, ale również:

1. First-Year Attrition

– odejścia w ciągu 12 miesięcy.

2. Quality-of-Hire Score

– ocena jakości zatrudnienia na podstawie:

  • TtP,
  • ocen przełożonego,
  • wyników biznesowych,
  • retencji,
  • zaangażowania.

3. Hiring Manager Satisfaction

– satysfakcja przełożonego z rekrutacji.

4. Onboarding Completion Rate

– ilu pracowników kończy onboarding.

5. Six-Month Performance Score

– jakość pracy po pół roku.


9. Najczęstsze błędy firm w mierzeniu jakości zatrudnienia

❌ mierzenie tylko TtH
❌ brak definicji „produktywności” dla stanowisk
❌ brak danych z systemów
❌ brak oceny 30-60-90
❌ traktowanie onboardingu jako formalności
❌ brak udziału menedżera w wdrożeniu
❌ brak analiz przyczyn długiego TtP
❌ brak procesu preboardingu
❌ ignorowanie retencji
❌ porównywanie TtP między różnymi rodzajami ról


10. Podsumowanie

Time-to-Hire jest ważny, ale nie pokazuje prawdziwej jakości zatrudnienia.
Dopiero zestawienie go z Time-to-Productivity umożliwia realną ocenę:

✔ skuteczności procesu rekrutacji,
✔ trafności wyborów kandydatów,
✔ jakości onboardingu,
✔ efektywności menedżera,
✔ wpływu HR na biznes.

Największą wartość dla organizacji generują te rekrutacje, w których:

  • pracownika pozyskano szybko,
  • pracownik szybko osiągnął pełną efektywność,
  • pracownik został w firmie,
  • jakość pracy jest wysoka.

To właśnie jest prawdziwa „jakość zatrudnienia”.

Scroll to Top